Życie Jezusa w Nazarecie, szkoła Ewangelii według Pawła VI

Nazaret jest szkołą, gdzie zaczyna się rozumieć życie Jezusa : szkołą Ewangelii. Tutaj rozumie się jak patrzeć, jak słuchać, medytować, jak przeniknąć tak głębokie i tajemnicze znaczenie tej prostej, pokornej i pięknej manifestacji Syna Bożego. Tutaj poznajemy metodę, ktόra pozwala w pełni zrozumieć kim jest Chrystus. Tutaj odczuwa się potrzebę obserwacji środowiska, Jego pobytu między nami : miejsca, czasu, zwyczajόw, języka, praktyk religijnych, jednym słowem tego wszystkiego czym się otaczał Jezus, aby się objawić światu.  Tutaj wszystko ma sens.

Podwόjne znaczenie ukrytego życia w Nazarecie

Wszystko nabiera podwόjnego znaczenia : znaczenia czysto zewnętrznego, przede wszystkim tego, ktόrego zmysły i zdolności natychmiastowego odbierania wrażeń mogą wyciągnąć ze scen ewangelicznych, ktόre ludzie oglądają powierzchownie, zadawalając się studiowaniem i krytykowaniem szaty filologicznej i historycznej Świętych Ksiąg, to co język biblijny nazywa « Słowo ». To badanie napewno jest bardzo ważne i konieczne, ale ktoś kto zatrzymuje się na tym etapie, pozostaje w ciemności.  Może nawet wzbudzić zarozumiałą iluzję erudycji u tych, ktόrzy obserwują tylko aspekt zewnętrzny Ewangelii, bez jasnego spojrzenia, bez pokornego serca i duszy w modlitwie. Ewangelia w rzeczywistości obwieszcza prawdę i jej głęboki sens, realność, ktόra jest oczywista i jednocześnie ukryta, przed naszym spojrzeniem tym, ktόrzy są w zgodzie ze światłem, w zgodzie z prawością rozumowania przez serce – warunek subiektywny i ludzki, ktόry każdy musi sobie sam wypracować, ale zgodny rόwnież w tym samym czasie z wolną i bezinteresowną iluminacją łaski Ducha Świętego.  Ona z racji misterium miłosierdzia, ktόra kieruje przeznaczeniem ludzkości, nigdy nie zawodzi ; conajmniej w niektόrych momentach i pod pewnymi formami, ona nie sprawia zawodu ludziom dobrej woli.  To co się nazywa « Dusza ». Tutaj, w tej szkole, rozumie się konieczność posiadania dyscypliny duchowej, jeżeli chce się pobierać naukę Ewangelii i stać się uczniem Chrystusa.  O ! jak chcielibyśmy stać się ponownie dziećmi i powrόcić do tej skromnej i wzniosłej szkoły w Nazarecie ! Jakże byśmy chcieli przy Maryi, wejść w tajemnicę prawdziwej nauki życia i najwyższej mądrości - boskiej prawdy !  Ale my tu jesteśmy tylko czasowo.  Trzeba więc zrezygnować z tego pragnienia i kontynuować tutaj nauki inteligencji Ewangelii i nigdy ich nie ukończyć.  Jednak nie odejdziemy stąd, bez nauczenia w pośpiechu kilku lekcji z Nazaretu.

Najpierw lekcja ciszy

Oby obudził się w nas szacunek do ciszy, tego wspaniałego i niezbędnego milczenia duszy w nas, ktόrzy jesteśmy napastowani przez tyle chałasu, przez kłopoty i krzyki w naszym nowoczesnym życiu, głośnym i nadwrażliwym.  O ! ciszo nazaretańska, naucz nas skupienia, życia duchowego, dyspozycji słuchania dobrych rad od prawdziwych nauczycieli ; naucz nas potrzeby i wartości nauki, medytacji, wzbogacania życia osobistego, modlitwy, ktόrą Bόg tylko sam widzi w sekrecie.

Lekcja życia rodzinnego

Oby Nazaret nam pokazał co to jest rodzina, jej komunia miłości, jej surowa i prosta piękność, jej święty i nienaruszalny charakter !  Przyjmijmy z Nazaretu, że nauczanie, ktόre otrzymujemy jest łagodne i niezastąpione i że w planie społecznym rodzina jest najważniejsza i niepowtarzalna.

Lekcja pracy

O ! Nazarecie, rodzinny domu « Syna cieśli », to tutaj chcemy zrozumieć i święcić surowe i wymagające, odkupieńcze prawo mozołu ludzkiego, przywrόcić świadomość szlachectwa pracy, przypomnieć, że praca nie może być celem samym w sobie. Jakże byśmy chcieli na koniec pozdrowić wszystkich pracujących na całym świecie i pokazać im ich największy model, ich boskiego brata, proroka ich pięknych i słusznych spraw :  Chrystusa, Pana naszego !


(Homilia papieska z 5 stycznia 1964 roku
w Bazylice Zwiastowania w Nazarecie)